1251/ Okładka...

Na sobotnim spotkaniu z Olą zmediowałam też sobie okładkę do notesu :)))
Sznurki, łańcuszki, wszelkie badziewie zebrane z trotuaru posłużyło jako ozdoby ;)
Teraz tylko pozostaje pozszywać szary papier w strony, 
dokonać drobnej kosmetyki i notes gotowy w podróż.    









U kogo wyląduje... zobaczymy ;)
Jadwiga

Popularne posty z tego bloga

1537/ "Serce człowieka obmyśla drogę...

1711/ Życzenia Wielkanocne...

1651/ Diabelskie szarości...