1216/ Okiem owada...

W między czasie, kiedy nie ma mnie na blogu, przyszły do mnie dwie przefantastyczne przesyłki ;) 
od Ewy Mrozowskiej z "Cynkowego Poletka" 


i od Romki z "Epoki Papierowej" 



Takie sympatyczne maleństwo wybałuszało swe oczy, gdy ja otwierałam przesyłki







Napatrzał się i postanowił odlecieć ;)


 A w przesyłce była przepiękna praca ma mini blejtramie, która mnie zachwyciła od pierwszego spojrzenia... :))) Z tego miejsca pragnę podziękować Ewie i Romce za te cudowne upominki <3
Maleństwo z wybałuszonymi oczkami odleciało sobie, 
-mnie pozostała wierna ważka, którą wyczaiłam w szrocie :)))



Wasza Jadwiga

Popularne posty z tego bloga

1815/ Lubiłam te z grafikami...

1821/ Czas oczekiwania...