niedziela, 17 maja 2015

1180/ Reminiscencje...

 Tak było wczoraj...














A po powrocie do domu...
...mogłam tylko się przyglądać jak grad niszczy moje pomidorki.









Obserwując pogodę, chciałoby się powiedzieć:
"W marcu jak w garncu..." 
"Kwiecień- plecień..."
 ...ale to jest połowa maja!...


Pogodnej niedzieli życzę Wam
Jadwiga

1877/ Noc moim sprzymierzeńcem...

Poczynione w nocy z grafikami; bezsennej nocy...  Grafiki w jakiś zastanawiający sposób namnażają się w domu; wynajduję je w resztkach ...

Czym oddycham :/