Efekt wczorajszego spotkania...

Nie będę się wiele rozpisywać, bowiem już we wczorajszym poście wspominałam o tym, co robiłyśmy. Już wczoraj pokazałam co nieco z mojego tworu. Dziś pokażę kolejny rolo- album, który jeszcze wczoraj zaczęłam, a dziś dokończyłam. Jest nieco większy gabarytowo od tego pierwszego, gdyż trafiło mi się aż osiemnaście nietypowych rozmiarów, rolek... Oto i ten twór :)))







Wyraźnie widać różnicę w wielkości między tymi dwoma ;)


Ja tu piszę posta dla Was, a te czarne zaglądają mi niemal przez ramię ;)



Miłego- Jadwiga :)))

Popularne posty

1780/ Z odzysku...

1777/ Ach ta natura...