Owoc sobotniego spotkania + film...

Wspominałam w jednym z poprzednich postów o spotkaniu kreatywnym u Oli. Dzisiaj mogę się już pochwalić wynikami spotkania, a mianowicie albumem. Album inspirowany kursem. Mini albumem z mnóstwem zakamarków i kieszonek. Ola swój piękny album (godny obejrzenia), umieściła już na blogu swoim. Ja swoim chwalę się dopiero dzisiaj. UWAGA... będzie dużo zdjęć, bo albumów nie da się inaczej; chyba że filmikiem :))) Ale dość gadaniny, pora na zdjęcia... Proszę o cierpliwość ;)




























Dla niecierpliwych, a także dla ciekawskich, co kryją kieszonki i zakamarki, mam filmik :)))



Zamiast numerków użyłam angielskich cen do ponumerowania stron.
Niekoniecznie cyfra musi tu oznaczać kolejną stronę, chodziło mi raczej o nieco humoru ;)
Pozdrawiam słonecznie i dziękuję za Waszą cierpliwość :)))
Jadwiga

Popularne posty

1760/ Anioł i... przyjaciele

1754/ Sobotnie spotkania...

1758/ Ogród dzieciństwa...