1132/ Małe co nieco...

W poświątecznej codzienności dostałam od "sister" małe co nieco w postaci biżuterii i w sporej ilości elementów do jej tworzenia. Jest tego mnóstwo, toteż spodziewajcie się, że będą lądować na moich pracach w obfitości ;) Jakby tego było mało, kupiłam dzisiaj sobie kryształki do przyszywania. Właściwie wyczaiłam na szrocie podkoszulek z przyszytymi kryształkami. Podkoszulek ważył za niecałe 4 zł, a kryształków było na nim 36 sztuk. Podkoszulek bez kryształków prezentuje się o niebo lepiej, toteż i ja z niego skorzystam ;) Skorzystam też z biżuterii, bowiem jest tu parę rzeczy, które podobają mi się i nie będę ich rozbierać ;)   










 
Jadwiga

Popularne posty

1789/ Craft Party...

1792/ Nie tylko babskie spotkanie...

1796/ Piątek- trzynastego...