wtorek, 14 kwietnia 2015

1134/ Jeszcze coś wielkanocnego...

Wprawdzie jest już nawet po Oktawie Wielkiej Nocy, ale co szkodzi się pochwalić, że ma się jeszcze parę drobiazgów świątecznych, własnoręcznie wykonanych i obfoconych w "schowku". A są to karteczki i pisanki. Karteczki niektóre z jeszcze z zeszłorocznych papierów i tychże elementów i grafik. Pisanki; jedne w stylu eko, robione z wydmuszek i oklejone drukiem, a przepasane koronką i przewiązane szarym, pakowym sznurkiem. Drugie także z wydmuszek, owinięte kolorowymi tasiemkami, opasane koronką do której przyszyłam koraliki ;) I tak zbiór moich pisanek grubo przekroczył setkę- jest ich 129 sztuk ;)


































 Pozdrawiam po południowo
Jadwiga

1936/ Ogród Botaniczny...

Każdego roku staram się odwiedzać Ogród Botaniczny, który mocno się wpisał w moje dziecięce lata, kiedy niemal dnia dnia było, żebym po nim...

Czym oddycham :/