Ślubna...

Zostałam poproszona o zrobienie karteczek ślubnych. Rzadko kiedy robię na takie uroczystości, więc trochę tremy mnie zżerało, ale myślę, że może się spodobać. Jedna już poleciała do zamawiającej i mogłam się nią pochwalić, druga, właśnie ta, zostanie doręczona osobiście do zamawiającej. Karteczka została wykonana w podobnym stylu, jak poprzednia, lecz bez takiej samej złożoności. Głównym elementem jest kamea z grafiką zakochanej pary ;) Reszta dość skromna z koronką w stylu vintage, która podkreśla elegancję karteczki :)))












Dziękując za przemiłe komentarze pod poprzednimi postami, 
życzę cudownych chwil następujących po sobie
Wasza Jadwiga

Popularne posty

1780/ Z odzysku...

1777/ Ach ta natura...