Czwarta ścianka i pomoc...

Pamiętacie mój parawanik: 
Zrobiłam czwartą ściankę z tego, co zostało z tworzenia poprzednich, bo żal było wyrzucić resztek, czy pociąć na inne cele. I tak mam cztero-ściankowy parawanik. A właściwie, to nie mam, bowiem postanowiłam obdarować nim jedną z moich przyjaciółek, z którą widziałam się ostatni raz jeszcze we wrześniu zeszłego roku :/ Zatęskniłam <3 Oto i owe strony...

















Poproszono mnie o przeznaczenie prac dla dwojga dzieci
Jak większość z Was wie, prace, które tworzę lądują w szufladzie,toteż mogę stamtąd je w każdej chwili wydobyć i przeznaczyć z radością, że nie skruszeją w przepastnej szufladzie, a ktoś się ucieszy; szczególnie jeśli chodzi o dzieci, których los, a w nim zdrowie i życie, tak na prawdę, od nas zależy.
Kochani; gdyby ktoś z Was miał ochotę przeznaczyć choć jedną ze swoich prac, to proszę na bazarkach zgłaszać swoje chęci lub u Żanety Mrówczyńskiej ;)
A oto i moje karteczki... :)


http://jadwiga-sercemtworzone.blogspot.com/2015/01/zanim-cokolwiek-zrobie.html


http://jadwiga-sercemtworzone.blogspot.com/2014/07/kwiaty-i-motyle.html


http://jadwiga-sercemtworzone.blogspot.com/2014/08/bingo.html


http://jadwiga-sercemtworzone.blogspot.com/2014/08/inspiracja-zdjeciem-i-kolorami.html

    Życzę spokojności, a Patrykowi i Kacperkowi powodzenia...
Wasza Jadwiga :)))

Popularne posty

1748/ Kocia ciekawość...

1741/ Potrzebowała zmian...

1745/ Moje poczynania i podaj dalej...