1077/ Niedzielne popołudnie...

Zwalniając; przedstawiam kolejną kartkę z papierków z Lemoncraft: "Dom Róż";
nadszedł bowiem czas, by wziąć je sobie poważnie i ciachać, i ciachać, i ciachać...
No to ciacham dalej, już bez nostalgii i pewnie ku uciesze Ani :)
















Te refleksy odbijające się w szkle...
...te promienie słoneczne przeplatające się z rzednącą mgłą, walczące o swoją wyższość nad nią, każą pochylić się nad potęgą natury; w pokorze stanąć przed jej obliczem... I choć często, w pogoni za codziennymi sprawami i sprawkami, przechodząc przez nią, nie zauważamy jej tak naprawdę, to jest częścią tej naszej codzienności. I staje się pewnym, że można przechodzić obojętnie przez mgłę i nie być szczęśliwym, że można ją widzieć; kto lubi mgłę?... Do serca dociera też o jej wielkości, że pomimo, można i w niej znaleźć piękno, docenić jej spokój...




 Zmykam, kochani, bo zanudzam...
Wasza Jadwiga

Popularne posty

1786/ Niekończąca się kartka- jak zrobić...

1789/ Craft Party...

1792/ Nie tylko babskie spotkanie...