Kolej na filmik...

Ten albumik przedstawiałam Wam w jednym z poprzednich postów: "W oczekiwaniu na sesję"...
I dziś nadszedł ten dzień ;)


http://jadwiga-sercemtworzone.blogspot.com/2015/01/w-oczekiwaniu-na-sesje.html


Po raz pierwszy zdarzyło mi się nakręcać film jeszcze raz. I to nie z powodu złego odbioru, choć i tak nie jest najlepszy z powodu światła, a właściwie jego braku, lecz z powodu, którego bym się nie spodziewała, ani wymyśliła. Mianowicie, w tle było słychać (niewyraźnie) muzykę z radia, toteż po wgraniu filmu, a przed jego udostępnieniem, otrzymałam komunikat, że muszę wystąpić o pozwolenie publikacji filmu ze względu na brak z mojej strony praw autorskich do muzyki, chociaż zawsze podkładam pod film muzykę proponowaną przez youtube, i taka już była... Szczęka mi opadła. Nawet nie miałam zamiaru gdziekolwiek prosić o prawa- usunęłam film i nakręciłam nowy w zupełnej ciszy. Pierwszy raz spotkało mnie takie coś, bowiem u mnie radio gra niemal całą dobę, a już na pewno w dzień... Ale filmik jest już przerobiony i mogę go Wam pokazać :)))




Pozdrawiam cieplutko dziękując za każde słowo
Wasza Jadwiga

Popularne posty

1780/ Z odzysku...

1777/ Ach ta natura...