środa, 3 grudnia 2014

1030/ Z torebek śniadaniowych...

Wspominałam już wcześniej, że swoje albumy wykonywałam głównie z recyclingu. Jednym z owych, jest album wykonany na bazie torebek śniadaniowych. Niestety, zdjęć prototypu nie znalazłam. :/  Zachowały się natomiast zdjęcia podobnego albumu, który robiłam nieco później w czasie. Torebki śniadaniowe zastąpił tu papier prezentowy. Album z moją ulubioną grafiką, towarzyszącą mi niemal od początku mojej przygody z papierzystami... Jak wyszedł- sami oceńcie ;)











Wybaczcie, że zanudzam Was moimi historycznymi pracami,
ale to "zanudzanie" to jedyne, co mi pozostało na obczyźnie :p
Pozdrawiam ze słonecznego Grantham
Jadwiga

1915/ Szukając odpowiednich słów...

Rój myśli przeglądający się w blasku wschodzącego słońca, zniewolone w porannej rosie; tyle myśli, tyle słów, które chciałabym wylać na &...

Czym oddycham :/