Tajemniczy poranek...

Tak było dzisiaj, niemal cały dzień. Mgła okryła woalem ośnieżony świat; przynajmniej ten mi najbliższy, bo za oknem. Przyglądając się jej, robiąc jej zdjęcia, miałam przeświadczenie, że jest w niej coś tajemniczego, coś łagodnego, coś równie pięknego. Dlaczego nazwałam dzisiejszy poranek tajemniczym? Bowiem z mgłą już tak jest, albo opadnie odkrywając błękit nieba, albo sprowokuje opady. Na jutro obiecują śnieg... A dziś ilu z przechodniów w swoim zabieganiu zauważyło mgłę?...







Wasza Jadwiga

Popularne posty

1748/ Kocia ciekawość...

1741/ Potrzebowała zmian...

1745/ Moje poczynania i podaj dalej...