Drobne serca drgnienia...

Za nami kolejne Boże Narodzenie, pełne radości, dobroci, miłości.
Piękne chwile roziskrzone kolorowymi lampkami.
Cudowne chwile rozgrzane ciepłem rodzinnym,
wyrażone przez Maleńkie Dobro.
A w Nas?... 


W Nas są jeszcze drobne serca drgnienia,
dzwonków świątecznych kołysanie,
uściski dłoni i westchnienia
i ciepło, które w Nas zostanie...


Są jeszcze złote gwiazd promienie
zaklęte w małej łez kropelce,
bez słów uśmiechy i spojrzenia
i radość podzielona sercem...


Są jeszcze jasne, drobne znaki
najczystszym piórem zapisane,
co w duszy wiodą prostym szlakiem
w głąb Tajemnicy Niepoznanej... 


Ten wiersz przylgnął do mnie kilka lat temu, przyniesiony w korespondencji przez listonosza. Dziś już nie pamiętam od kogo przyszły życzenia. Były spóźnione, stąd może te, a nie inne słowa pozdrowienia świątecznego. Słowa nad wyraz wymowne, a jednocześnie wzbudzające życzliwość, dobroć wyciągniętej dłoni, ciepło serca i miłość... A ponieważ wciąż w nas trwa radość obdarowywania, to przesyłam Wam, moi kochani, te słowa, by każdy z Was znalazł w nich tę ludzką dobroć, o którą dzisiaj tak trudno... By trwała w Nas na długie, długie dni
Jadwiga

Popularne posty

1729/ Czekoladowe tajemnice...

1730/ News...

1741/ Potrzebowała zmian...