1017/ Ostatni zakup?...

Tak, to chyba ostatni już zakup, jakiego dzisiaj dokonałam... :p A to dlatego, by nie wykupywać nadbagażu, który to jest drogi w liniach lotniczych Ryanaira. Od dawna miałam chrapkę na zeszyt papierów craftowych, którego cena spadła do 3,99. Zeszyt wielkości A3 z setką kart craftowych. Jedna myśl mi przywodzi, co z nim zrobię ;) Po ujęciu 70-80 kartek, z reszty zrobię album. Pomysłów na niego mam wiele, a chciałabym by był wyjątkowy- inny od wszystkich, które do tej pory zrobiłam. Ale o tym zaś ;) Na pewno nie będę się spieszyć z jego wykonaniem. Tymczasem kartki służą mi na szkicowanie na nich projektu poszczególnych kart przyszłego albumu. A zapewniam, będą na prawdę wyjątkowe, toteż na każdą ze stron postanowiłam przeznaczyć 1-2 dni. Może nawet z przerwami, by nie popsuć swoich zamierzeń. ;) Zapewne też zmniejszę go o połowę, bowiem nie mam tak dużych papierów scrapowych. Ale to, jak wspominałam, zaś- po wykonaniu przynajmniej podstawy...







 
Drugi zakup już w szrocie,  gdzie każda rzecz kosztuje 1 funta,
a dziś trafiłam na wyprzedaż:
za dwie rzeczy płaciłam funta- druga to serduszko- zawieszka,
a dochód ze sprzedaży przeznacza się na fundację Sue Ryder   :) 
Okładka do albumu z pięknym wyciśniętym wzorem. 
Wnętrze wyłożone grubym, niegdyciejszym aksamitem.
Całość w pięknej, głębokiej zieleni... 
Zdjęcia niestety nie oddają koloru :/
raz, że robione w pochmurny dzień, dwa, mam zbyt "prymitywny" aparat :/







I drewniane serduszko- zawieszka. Wprawdzie brak jemu 2 guzików, ale tak się sklada, 
że akurat mam w domu takie same i po powrocie niezwłocznie uzupełnię braki ;)



Kochani, dziękuję za Waszą obecność <3
i przemiłe słowa jakie zostawiacie w komentarzach :)
Jadwiga 

Popularne posty

1786/ Niekończąca się kartka- jak zrobić...

1789/ Craft Party...

1792/ Nie tylko babskie spotkanie...