995/ W czasie deszczu dzieci się nudzą?...

...nie wszystkie ;) Moja wnusia wzięła się za kolejny obrazek, "korzystając" z niepogody. Tym razem użyła ciemniejszych odcieni farb. Obawiałam się, że wyjdzie z tego, nic innego, jak tylko bardzo ciemne tło. Jednak pod koniec zdecydowała się na jaśniejsze kolory. Po wyschnięciu wygląda całkiem interesująco. Będzie to kolejny prezent dla cioci marlenki.  A co wyszło z połączenia tych barw i wyschnięciu, sami zobaczcie i oceńcie... 


...i efekt tych zmagań z doborem kolorów po długotrwałym schnięciu ;)



Kochani, to nie jest tak, że ja tylko o wnusi; jestem też z Wami. Przeglądam Wasze blogi codziennie, ale zajęta wnukami nie za bardzo mam czas komentować Wasze poczynania. Wchodzę na Wasze blogi, by podziwiać piękne prace i zadumać się nad Waszymi przemyśleniami. Wybaczcie, kochani, że tak w pośpiechu, ale już dzieciaczki są przygotowane do wyjścia na spacer- trzeba korzystać z ostatnich promieni słonecznych, których ostatnio jak na lekarstwo. Jeśli więc słonko wychodzi zza chmur, lecimy na spacer :) Pozdrowienia ze słonecznego Grantham
Jadwiga

Popularne posty

1789/ Craft Party...

1792/ Nie tylko babskie spotkanie...

1796/ Piątek- trzynastego...