poniedziałek, 13 października 2014

997/ Takie początki...

Moja przygoda z papierem zaczęła się w roku 2005... Początki nie były łatwe, ale wspominam je sobie ze wzruszeniem, bowiem i czas i miejsce były dla mnie niecodzienne, wyjątkowe, niepowtarzalne, niecodzienne... Gdy wspominam moje pierwsze prace, czuję się nieco zawstydzona :p Niestety, nie robiłam zdjęć swoich poczynań na początku tej drogi, a kolejne, nieudolne, często były robione wieczorami, toteż ich jakość jest równie proporcjonalna do jakości ówczesnych prac. Jednak wtedy sprawiały mi one mnóstwo satysfakcji. W ruch szedł ozdobny papier pakowy, pasmanteria, a elementami ozdobnymi bywały  ;) Ale dość tych wywodów, czas na parę fotek... A skoro mamy sezon tworzenia bożonarodzeniowych kartek, pochwalę się głównie kilkoma z nich. A tak na prawdę pierwszymi były wielkanocne i na różne okazje ;)
































Takie to były początki mojej przygody z kartkami
Jadwiga

1816/ Listopadowa jesień...

Listopadowa jesień... Podejrzałam ją w świetle słońca, w pozłocie i pąsach na policzkach. Z postrzępionymi wiatrem sukniami. Otulon...

Popularne posty