Małe co nieco..,.

Małe co nieco na dobry początek październikowego popołudnia :) 


Mała blaszka zostaje w domu, większa leci do przyjaciółki, którą uwielbiam rozpieszczać od czasu do czasu, za Jej cudowne serce, życzliwość i cierpliwość dla mojej trudnej osoby :)
Och! Jak ja bym chciała zasiąść teraz z Wami do tego placka przy aromatycznej kawie :)
Kochani, pozdrawiam tymczasem, ale ja tu jeszcze wrócę do Was, bowiem mam jeszcze czym się z Wami podzielić :)
Jadwiga

Popularne posty

1780/ Z odzysku...

1777/ Ach ta natura...