Potęga natury i...

Takimi widokami nie mogłabym się z Wami, moi mili, podzielić. Wszędobylska mgła, której nic nie jest w stanie zatrzymać, pokazała dziś o poranku swoje pazurki. Nie będę się specjalnie rozpisywać, zdjęcia opowiedzą same za siebie... :) Będzie ich dużo, ale spośród wielu, trudno mi było wybrać te najlepsze, czy najważniejsze. Każda bowiem chwila wydaje się być ważna, ta jedyna, ta, która kształtuje nasze serca, wpisuje w nie to, co jest najważniejsze... A co jest ważne?...


































I już po... całe "zdarzenie" trwało zaledwie 10 minut :)


 Zdjęcia nie ukazują rzeczywistych widoków zapierających dech, wszędobylskiej mgły wplatającej się między drzewa i krzewy, wplatającej się we włosy przechodniów, opasających osiedlowe wieżowce...
Pozdrawiam cieplutko i życzę słonecznego piątku i cudownego weekendu...
Jadwiga

Popularne posty

1780/ Z odzysku...

1777/ Ach ta natura...