Historia pewnej reklamy...

Do kolejnej kartki ślubnej posłużyła mi.................. 
reklama pizzerii, jaką znalazłam w skrzynce pocztowej w "okolicach" Walentynek  ;) ;) ;)
Było to zaproszenie dla par na wyjątkową pizzę, które wrzuciłam między papiery,
z myślą o wykorzystaniu kiedyś tej właśnie grafiki.
Teraz wpadła mi w ręce i natychmiast stworzyłam kartkę z jej udziałem ;)
Żałuję, że wtedy nie pozbierałam wszystkich reklam, które walały się na skrzynce pocztowej 
i pod nią- miałabym grafiki na kilka podobnych kartek, a być może i pudełek do nich :)






Pozdrawiam cieplutko i życzę wspaniałego wieczoru
dziękując jednocześnie za Waszą obecność :)
Jadwiga

Popularne posty

1748/ Kocia ciekawość...

1741/ Potrzebowała zmian...

1745/ Moje poczynania i podaj dalej...