"Zdrowaś Maryjo"...

Skoro mamy maj, to pogadajmy o Maryi.
Pomówmy o Matce Bożej, Matce naszego Zbawiciela, naszej Matce.
Matka z Nazaretu, która znalazła źródła świętości w miłości do swego dziecka
Matka z Kany Galilejskiej przewyższająca wszystkich swą spostrzegawczością
Matka Krzyża, która pozostała aż do końca przy boku swego Syna
(bycie matką nie kończy się nigdy)
Matka Wieczernika znajdująca się wszędzie tam, gdzie Jej potrzeba
(miłość nie jest słowem- jest obecnością)
Oto matka, której wszyscy potrzebujemy; 
Matka, o której nie sposób powiedzieć wszystkiego,
aby ucieszyć i zdumieć wszystkie matki...
Zdrowaś Maryjo,
Bazyliko ciszy
Amforo pełna łaski
Ziemio zawsze gotowa na przyjęcie Boga.
Jesteś jedyną drogą naszej nadziei.
Święta Maryjo,
naucz nas traktować życie codzienne jako miejsce,
w którym urzeczywistnia się nasze zbawienie.
Bądź zawsze przy nas w tej drodze.
Podtrzymuj nas i pocieszaj. 
Zanim zostałaś Królową Nieba, wycierpiałaś wiele...
Oto Matka, której wszyscy potrzebujemy...

Popularne posty

1760/ Anioł i... przyjaciele

1754/ Sobotnie spotkania...

1758/ Ogród dzieciństwa...