Po drugie...

Po długim nicnierobieniu poczyniłam też sobie okładkę na zeszyt A4 z kieszonką na tagi. Okładka skromna, bo skromna, ale takie było zamierzenie. Oto i ów...








Jadwiga :)

Popularne posty z tego bloga

1537/ "Serce człowieka obmyśla drogę...

1711/ Życzenia Wielkanocne...

1651/ Diabelskie szarości...