Odwiedziny listonosza...



Takiego cudeńka nie spodziewałam się znaleźć w skrzynce pocztowej nawet w najśmielszych snach.
Basiu Najdroższa, zrobiłaś mi nie lada niespodziankę. Tak bardzo zaskakującą, że wywołała we mnie łzy wzruszenia. Oto i owa niespodzianka, już droga memu sercu...


A taki banerek zafundował mi dzisiaj Wujek Google :))


Nie może się obyć bez moich skarbów najmłodszych <3


Pozdrawiam cieplutko i życzę wspaniałego wieczorku ;))
Jadwiga
Ps. a jutro losowanie mojego rozdania kto miałby jeszcze ochotę zgarnąć album,
to ma jeszcze szansę zapisać się do północy TU

Popularne posty z tego bloga

1537/ "Serce człowieka obmyśla drogę...

1711/ Życzenia Wielkanocne...

1651/ Diabelskie szarości...