Za krótka doba...

Trzy dni mnie tutaj nie było- obowiązki, podjęte zobowiązania, i jeszcze coś... To mało, a jednocześnie dużo dla serca, bo się stęskniło za Wami. Dziękuję za odwiedziny i zaglądanie; dziękuję za kontakt meilowy; i by już nie przeciągać nieobecności na blogu, uchylę rąbka tajemnicy- choć może nie dla tych, którzy po zdjęciach poznają moje zamiary. A oto i owy rąbek, a właściwie to kilka ;) ;) ;)
Kochani, przygotowuję się też do nakręcenia filmiku typu: "Jak to jest zrobione" Z pewnych względów może mi się to nie udać, proszę więc- trzymajcie kciuki, będzie to bowiem mój debiut ;)


Kochani, dziękuję za Waszą tu obecność, za komentarze i piękne słowa 
kierowane pod moim adresem :)
Pozdrawiam cieplutko i wiosennie i życzę cudowności na dzisiejsze popołudnie 
Jadwiga

Popularne posty

1748/ Kocia ciekawość...

1741/ Potrzebowała zmian...

1745/ Moje poczynania i podaj dalej...