Minimalistyczna...

Dlaczego taka powstała?... Za ładne papierki, by zakrywać wzór,choćby nie wiem jak ładne były elementy. Chodziło mi o zachowanie jak najwięcej grafiki. Myślę, że mi się udało.
A za oknem słońce rozgrzewa ziemię, roztapiając szron i odganiając nocną mgłę. Zapowiada się kolejny przepiękny dzień. A na taki dzień krótka myśl F. Dostojewskiego: "Piękno zbawia świat". Ileż w niej prawdy wie każdy, kogo przygniatają troski. To jak podróż w nieznane, w ciemność. Podróż, w której pogubiło się drogę. By nagle, pośród tych ciemności pojawił się ocean bezchmurnego nieba. By w tym widoku ustały niepokoje serca olśnionego majestatycznym widokiem. Po chwili wrócą wszystkie życiowe uciążliwości, ale przez ten czarowny moment jesteśmy w stanie wznieść się ponad to wszystko, co nas otacza, by upajać się zbawczą cudownością czystego piękna...







Pozdrawiam Kochani i życzę cudownych chwil 
i równie cudownych spotkań z odradzającą się naturą...
...a nade wszystko spokojności :)
Jadwiga

Popularne posty z tego bloga

1537/ "Serce człowieka obmyśla drogę...

1711/ Życzenia Wielkanocne...

1651/ Diabelskie szarości...