Z akcentem...

Kartka powstała w przypływie chwili, z udziałem stroiczka przyniesionego z, jak to ktoś nazwał w którymś z komentarzy: "pewexu" (podoba mi się takie określenie ciucholandów). Stroiczek w formie bukieciku kwiatowego wylądował w tycim słoiczku, który przymocowałam za pomocą czerwonej, szyfonowej wstążeczki- stąd tytuł posta: "Z akcentem". Jako, że za niedługo Walentynki, zawiesiłam też kryształowe serduszko, dopełniając nim zdobienie...


Dziękując za odwiedziny i miłe słówka w komentarzach, nie żegnam się jeszcze dziś z Wami, bowiem podzielę się jeszcze z Wami kolejnymi wiadomościami i być może jakąś pracą ;)
Pozdrawiam
Jadwiga :)

Popularne posty

1760/ Anioł i... przyjaciele

1754/ Sobotnie spotkania...

1758/ Ogród dzieciństwa...