Lift...

Pokusiłam się zliftować kartkę CYNKI z cyklu: "Kartkowe liftowanie u Groszka"  Ten post jest raczej zaproszeniem do zabawy dla chętnych... To moja kolejna praca z tego cyklu- poprzednia jest TU  Pokusiłam się na ten lift, bowiem Cynka na prawdę tworzy piękne prace. Zapragnęłam też choć na chwilę odejść od kartek w kwadracie i stworzyć w takim wymiarze swoją pracę, w jakim dawno nie robiłam.  Postanowiłam odwrócić "obrazek" o 90' i wykonać kopertówkę z asymetrycznym zamknięciem. Pomyślałam sobie, że skoro obdarzyłam "obcą" kwiaciarkę karteczką, to co stoi na przeszkodzie, by tej nie podarować koleżance- florystce. Olę znam długie lata i za Jej dobre serce należy się. Toteż do wykonania pracy użyłam kwiatów, które dostałam od Oli właśnie... ;)


A oto i praca Cynki


Kochani- dziękuję za wczorajsze miłe komentarze i ciepłe słowa ;)
Pozdrawiam słonecznie, choć już wieczór
Jadwiga

Popularne posty z tego bloga

1537/ "Serce człowieka obmyśla drogę...

1711/ Życzenia Wielkanocne...

1651/ Diabelskie szarości...