wtorek, 14 stycznia 2014

727/ Łowy...

Taki sobie "złowiłam" drobiazg na ciucholandzie. Naruszony zębem czasu, ale dało się go doprowadzić do jako takiego wyglądu. Służy mi teraz do przechowywania biżuterii i podobnych "skarbów". Nie wiem co to za metal, w każdym bądź razie, jest dość ciężki i wygląda mi na pracę rękodzielniczą :)





Za Waszą obecność i cierpliwość czytania moich bazgrołów i oglądania mnóstwa zdjęć, 
z całego serca dziękuję :)
Życzę spokojności na najbliższy czas :)
 Buziaczki Wam ślę
Jadwiga

1829- Moje miasto z innej strony...

Tym razem zapuściłam się w tereny znane mi z dzieciństwa, a jednak od tamtej pory nie miałam okazji. Cudowne słońce, przeglądające się ...

Popularne posty