Wstaje dzień...

Kiedy zasiadam do przetwarzania zdjęć moich najnowszych, nocnych prac, za oknem słońce wychyla się zza horyzontu. Odczekałam chwilę, by zrobić zdjęcia nowemu dniu, aż słońce oświetli wieżowcom czapeczki i na ziemi położy długie cienie. Niebo bezchmurne, zapowiada piękny, słoneczny dzień. "Co przyniesie, co weźmie, co da?"... te słowa piosenki, pielgrzymkowej zresztą, przyczepiły się do mnie od świtu- i niestety gdzieś mi uciekł z pamięci jej tytuł :/ Ale dość zanudzania, czas "przedstawić kolejną partię karteczek, a których jedna najwyraźniej się wyróżnia- jak to przyszło?...










A oto jak przywitał mnie dzisiejszy poranek, bezchmurnym niebem, promieniami słońca i zapachem ziemi.


Dziękuję, że mnie odwiedzacie i pozostawiacie ślad swojej obecności w komentarzach :)
Pozdrawiam i życzę równie słonecznego dnia :)
Jadwiga

Popularne posty

1760/ Anioł i... przyjaciele

1754/ Sobotnie spotkania...

1758/ Ogród dzieciństwa...