Wciąż jeszcze świąteczne...

Kolejna porcja karteczek świątecznych, a czeka mnie jeszcze mnóstwo do zrobienia. Zamówił dodatkowo ode mnie ksiądz przewodnik grupy Biało- Żółtej. J jak tu odmówić takiej osobistości ;) Toteż zakasałam rękawy i wzięłam się ostrzej, niż dotychczas,do pracy. Najpierw jednak zaadresowałam koperty do kilku kartek, które sama muszę wysłać, by mieć wgląd na to, ile muszę jeszcze dorobić. Obawiam się, że nie wystarczy mi elementów. Ale to nic- najwyżej wrócę do recyclingu, już pewne elementy używam w projektach. Jedną z tych ładniejszych odłożyłam na kartkową wymianę świąteczną- a ponieważ zostały już wylosowane pary, to i też poleciałam z nią na pocztę. Resztę mogę pokazać bez przeszkód...






Popularne posty

1789/ Craft Party...

1792/ Nie tylko babskie spotkanie...

1796/ Piątek- trzynastego...