środa, 11 grudnia 2013

677/ Szaleństwa Pani "W"...

Kto to jest ta tajemnicza Pani "W"- zapytacie?... Wena... Dzisiaj mnie odwiedziła i szalała na całego. Tak, bowiem zrobienie tych paru kartek zajęło mi naprawdę niewiele czasu- jak nigdy. A oto efekt jej szaleństwa :) Tak by się chciało zawsze- prawda?...












 Dziękuję za miłe słowa w komentarzach i Waszą obecność. Życzę cudownego wieczoru, a dla Tych, którzy tworzą, życzę takich samych szaleństw Pani "W" :)
Jadwiga

1875/ Nie tylko papierzystymi człowiek żyje...

Za namową Oli, na spędzenie sobotniego przedpołudnia inaczej niż z papierami, wzięłam udział w warsztatach lepienia gliny; czyli, ubrudziła...

Czym oddycham :/