Słów brakuje...

A dlaczego słów brakuje, bo tak naprawdę nie mam pomysłu na tytuł do tego posta...
Od wczorajszego dnia robię po jednej karteczce dla tych, którzy otrzymają je ode mnie osobiście. Czyli nie muszę angażować, do ich dostarczenia, poczty. Oto karteczka, której projekt powstał wczoraj, a dziś ją "poskładałam". Dla przyjaciół, właścicieli mojego pupila, więc jakże by inna być miała?...


A od Ani, pielgrzymkowej przyjaciółki dostałam ślicznego aniołka. Jest to Jej pierwsza praca tego typu.
 Aniołek "ląduje" między innymi, w pobliże mojego miejsca pracy.


Dziękuję za odwiedzinki i miłe komentarze :)
Życzę ciszy spokoju na te ostatnie godziny przedświąteczne
Jadwiga

Popularne posty

1760/ Anioł i... przyjaciele

1758/ Ogród dzieciństwa...

1766/ Owocne spotkanie...