Noworoczne...

Już nie wyślę ich nikomu, nie dojdą na czas, ale zrobiłam parę, z których tylko te dwie pokazuję,bowiem resztą kartek obdarowałam niespodziewane osoby, nie zrobiwszy im wcześniej zdjęć. Pewnie i te nie byłyby obfocone, ale zdążyłam i chwalę się choć nimi... Wszystkie z motywem zegara, odpowiednim na nadchodzący rok. Niewątpliwie zrobię jeszcze kolejne Noworoczne, bowiem życzeń nigdy nie jest dość, i roześlę paru bliskim osobom. Już jedna z tych poszła do zegarmistrza, który dba, by nie brakowało mi elementów do zdobienia karteczek :)










Popularne posty

1760/ Anioł i... przyjaciele

1754/ Sobotnie spotkania...

1758/ Ogród dzieciństwa...