"Nocne Marki"...

Kolejna partia Bożonarodzeniowych karteczek, tym razem tworzonych nocą. Cisza nocy i szeleszczący za oknem wiatr, były mi za towarzystwem w moich działaniach. Jeszcze wieczorem dostałam zamówienie na jakieś 15 karteczek, od księdza przewodnika pielgrzymki, grupy Biało- Żółtej, dla parafii, które udzielają nam, pielgrzymom, swojej gościny. To mi uświadomiło, że przecież i dla siebie muszę dorobić 12 karteczek, dla gospodarzy- przyjaciół, którzy mnie i mojemu M. udzielają gościny, noclegu, a co najważniejsze dla pielgrzymów- modlitwy i błogosławieństwa.

















 

Popularne posty

1760/ Anioł i... przyjaciele

1754/ Sobotnie spotkania...

1758/ Ogród dzieciństwa...