Anioł Przyjaźni i Radości...

Spieszę Basiu uspokoić Twoje wrażliwe serce; doleciał, jest już u mnie i... ma się dobrze :) Aniołem Radości nazwałam, za słowami Basi, zawartymi w dedykacji. Basiu, Anioł przecudowny i niezwykle dla mnie cenny, jak cenna jest nasza przyjaźń.


-z dedykacją, która ujęła za serce...


 -i z piękną karteczką świąteczną, którą Basia zrobiła własnoręcznie


Anioł ląduje tuż przy moim biurku, między drobiazgami, do których mam niezwykły sentyment.

Basiu Droga, serdecznie dziękuję Tobie za ten niepowtarzalny prezent i za Twoje serce, którym mnie obdarzasz. Jesteś niezwykle wrażliwą osobą, którą nieustannie podziwiam, i za obecność której Bogu jestem wdzięczna. Wierzę, że na naszej przyjaźni Bóg położył Swą pieczęć. 
I może to dlatego dzisiaj słońce nad moją głową i niebo bezchmurne :)


Dziękuję za odwiedziny i życzę miłego popołudnia i wieczoru :)


Popularne posty

1760/ Anioł i... przyjaciele

1758/ Ogród dzieciństwa...

1766/ Owocne spotkanie...