poniedziałek, 4 listopada 2013

631/ Minimalistyczna...

Jak co roku, i u mnie nadszedł czas robienia kartek Bożonarodzeniowych. Zanim jednak się rozkręcę, pośród wykańczania mieszkania po remoncie (drobna kosmetyka po fachowcu) i segregowania przydasi, zrobiłam karteczkę nader minimalistyczną. Lubię minimalistyczne prace- jest w nich coś ujmującego. Może to właśnie ten minimalizm sprawia, że, szczególnie, kartki Bożonarodzeniowe są wymowne bez zbędnych dodatków. Moją karteczkę oparłam na bazie papieru o świątecznym wzorze... Dokleiłam tylko przezroczyste krople i "zamknęłam" "skrzydełkiem", przymocowując na nim, ozdobnym ćwiekiem, kwiat.Kartka jest składana z trzech części, z których wierzchnia jest znacznie pomniejszona.







Dziękuję za odwiedziny i przemiłe wpisy w komentarzach pod poprzednimi postami. 
Pozdrawiam cieplutko i zapraszam na jutro, kiedy to przedstawię kolejny album zrobiony ze scrapów :)

1829- Moje miasto z innej strony...

Tym razem zapuściłam się w tereny znane mi z dzieciństwa, a jednak od tamtej pory nie miałam okazji. Cudowne słońce, przeglądające się ...

Popularne posty