piątek, 4 października 2013

602/ Ś.D.Z...

Kochajmy zwierzęta, nie tylko w dniu ich święta. A jeśli ktoś nie ma do nich serca, to niech przynajmniej pozwoli im żyć w spokoju. Pod moim dachem przewijały się świnki morskie i towarzyszyły nam w naszej codzienności. Oto ostatnia z nich, która dostarczała nam wielu radości- poprzednie zresztą też. Świnki morskie, tak jak koty i psy, przyzwyczajają się do człowieka i jak one, potrafią sygnalizować swoje potrzeby piskiem i bieganiem za człowiekiem. Nasza Nytka- bo tak ją nazwałam- miała "modę" podrzucania talerzyków, z których jadła...





Z pieskiem sąsiadów- Iwusiem- też się nie pogryźli... 








Krótki filmik z moją świnką morską


1830/ Trio świąteczne...

Jestem w posiadaniu mnóstwa pasków papierów kreatywnych, szerokich na 12 cm. które się ostają po odcięciu z 30 centymetrowych. Już da...

Popularne posty