Album Bożonarodzeniowy w pudełku- part. 5...

I już ostatni z tej serii, nad którym pracowałam najdłużej, bowiem złożyłam go z większej ilości kart, niż poprzednie. Album wręczyłam osobiście wyjątkowej osobie- Przyjaciółce Wiesi, która poświęciła mi mnóstwo swojego czasu, by towarzyszyć w chorobie... Jest niewątpliwie "Aniołem zamienionym w człowieka, tylko o tym nie wie". Nadal troszczy się o mnie i moje zdrowie.










Boże Narodzenie to Święto Słowa,
- to radość duszy z nadejściem Radości.
Boże Narodzenie to milczenie Ducha,
- to Gwiazda Pokoju spadająca w serca.
Boże Narodzenie to Światło w oczach,
- to cud widzenia Prawdy.
Boże Narodzenie to łzy wzruszenia,
- to czułość serca zdolnego zapłakać.
Boże Narodzenie to dotyk Czułości,
- to miłość płynąca z serdeczności dłoni.
Boże Narodzenie to radość na twarzy,
- to godność bycia człowiekiem.
Boże Narodzenie to Niebo na ziemi,
- to Opłatek Pokory zaciśnięty w dłoni...








Dołączoną filiżankę i napis "coffe",  wyhaftowałam sama. Przed wręczeniem, do załączonego na końcu albumu woreczka, wsypałam nieco ziarenek kawy. Gwiazdor- zawieszka to bombka. Skrapki od Ani S. Karty albumu oklejane wzorzystym papierem do pakowania prezentów. Wstążeczki, tasiemki, pojedyncze korale, tagi i napisy z recyklingu. Karty albumu, jak w poprzednich, połączony kółkami od firanek...





Popularne posty z tego bloga

1537/ "Serce człowieka obmyśla drogę...

1711/ Życzenia Wielkanocne...

1651/ Diabelskie szarości...