Wycieczka...

Po ostatnich emocjach związanych z narodzinami wnuka, przy których nie mogłam uczestniczyć,, z powodu dzielącej odległości, postanowiłam skorzystać z zaproszenia przyjaciół na przejażdżkę do jednego z naszych kurortów. A mianowicie, Inowrocławia. Nie byłam tam z ćwierć wieku, ale nie starałam się porównywać wyglądu tamtego Inowrocławia z dzisiejszym. Byłam szczęśliwa, że mogę spędzić przecudowne chwile w równie cudownym towarzystwie, z dala od trosk i szarej rzeczywistości. Po takiej dawce wypoczynku mam nadzieję podjąć się już na dobre scrapowania... Zrobiłam trochę zdjęć, którymi pragnę się z Wami, tu na blogu, podzielić, prosząc o cierpliwość, bowiem mówiąc trochę miałam na myśli- sporo ;)


trochę z "placu zabaw" dla dorosłych



ciekawostki z chaty kujawskiej
 

 palmiarnia


zaginiona teściowa w pijalni wód ;)


z Sikorskim w jednej ławce


żaki- jeden trzyma na dłoni żabę drugi ślimaka




zegar słoneczny w "postaci" pawia


spacerkiem po parku

Popularne posty z tego bloga

1537/ "Serce człowieka obmyśla drogę...

1711/ Życzenia Wielkanocne...

1651/ Diabelskie szarości...