O krok dalej...

To tak dla rehabilitacji dłoni i palców, które coraz częściej się blokują, i tak dla odreagowania, bowiem nic mi innego z papierów nie wychodzi :/  posunęłam się o maleńki krok dalej... i tym sposobem wypełniłam pudełko po zapałkach  ;)


Dziękuję za wszystkie komentarze pozostawione pod poprzednimi postami.
Życzę miłego dnia, a właściwie już wieczoru ;)

Popularne posty

1760/ Anioł i... przyjaciele

1758/ Ogród dzieciństwa...

1766/ Owocne spotkanie...