Maleństwo...

Wykonałam go z resztek- odpadów, wręcz- szarego papieru, pozostających z przycinania rozmiaru stron do notesów. Pozostałe paski papieru składałam aż 4 x. by uzyskać widoczny efekt. W ten sposób powstał notesik- brelok, a następne 3 sztuki czekają na zszycie. Notesik jest nieco mniejszy od pudełka zapałek, zatem zrobię z niego breloczek, który jednocześnie będzie służył do zapisków- nie tylko numerów telefonów- ma bowiem aż 80 kartek...


 Przyszyłam do niego pasek od zegarka, który robi za zapięcie...



 Maleństwo przywiesiłam do większego notesu jako zawieszkę...


...i na tle innych notesów ;)

Popularne posty

1760/ Anioł i... przyjaciele

1754/ Sobotnie spotkania...

1758/ Ogród dzieciństwa...