piątek, 23 sierpnia 2013

529/ Maleństwo...

Resztki uratowane w ostatniej chwili przed wyrzuceniem do pojemnika na śmieci posłużyły do wykonania maluszka- tym razem użyłam sznurka ogrodniczego, czy jak kto woli- do snopowiązałek :)


Dziękuję za dzisiejsze odwiedziny, uwagę i słowa, 
dzięki którym mam odwagę być sobą :)

1936/ Ogród Botaniczny...

Każdego roku staram się odwiedzać Ogród Botaniczny, który mocno się wpisał w moje dziecięce lata, kiedy niemal dnia dnia było, żebym po nim...

Czym oddycham :/