wtorek, 6 sierpnia 2013

495/ Lepiej późno... Sierpień...

Nieco z opóźnieniem przedstawiam stronę pamiętnika rozpoczynającą zapiski sierpnia...









 Mnóstwo tu najróżniejszych drobiazgów walających się do tej pory w szufladach, a których zawsze było po prostu żal wyrzucić, bo a nóż...
Jest też bobasek w niebieskiej chuście, a to dlatego, że oczekuję narodzin wnuka, który ma przyjść na świat ok. 28 sierpnia :)

1936/ Ogród Botaniczny...

Każdego roku staram się odwiedzać Ogród Botaniczny, który mocno się wpisał w moje dziecięce lata, kiedy niemal dnia dnia było, żebym po nim...

Czym oddycham :/