I do różańca i... do tańca...

Mogłabym pisać mnóstwo pochlebnych słów pod adresem księdza przewodnika... Mogłabym... Jednak tytuł posta oddaje całkowicie to, co księdzu w duszy gra, a przy okazji i nam, pielgrzymom... Oto filmik z postoju- odpoczynku między etapami, gdzie nas napojono i nakarmiono... :)


Popularne posty z tego bloga

1537/ "Serce człowieka obmyśla drogę...

1711/ Życzenia Wielkanocne...

1651/ Diabelskie szarości...