Buciki...

Będąc w centrum miasta odwiedzam ulubione sklepy z używaną odzieżą i nie tylko. Jest parę takich, w których można znaleźć inne, niż odzież, rzeczy. Ostatnio, kiedy zaszłam do jednego z nich, mój wzrok przyciągnęły maleńkie buciki ceramiczne, które natychmiast wywołały moje pożądanie ;)
Są niewiele większe od pudełka zapałek...


Popularne posty z tego bloga

1537/ "Serce człowieka obmyśla drogę...

1711/ Życzenia Wielkanocne...

1651/ Diabelskie szarości...