Przyleciały motyle...

Nadszedł czas kwiatów, a kwiaty to łąki, pachnące i kwitnące
feerią barw, a gdy przymknąć oczy, można wyobrazić sobie
ich narodzenie. Nie istnieją łąki bez pszczół i motyli...
Postanowiłam wykonać pudełeczko do kwiecistego
rolo- albumu i zatopić je w kwiaty, na które przysiadły motyle,
 unoszące radość, serdeczność i przyjaźń strumieniami sympatii...

Popularne posty

1760/ Anioł i... przyjaciele

1754/ Sobotnie spotkania...

1758/ Ogród dzieciństwa...