W przypływie chwili...

Dawno już mnie tu nie było... :/ Dawno też nie zrobiłam ani jednej pracy... 
Powodów było kilka... :(  Niemniej jednak w przypływie chwili zrobiłam 
albumik z wyciętych elementów- do zdjęć, dobrych myśli, pamiątek...
z myślą o przyjaciółce, która wybiera się na urlop. Nie posiadając więcej 
niż dwie sztuki elementów z wykrojnika, pozostałe strony albumu wycinałam 
ręcznie. Zajęło mi to trochę czasu, bowiem każda strona jest podwójna,
jednak z efektu jestem zadowolona. Wszelkie niedociągnięcia  zatuszowałam 
przecierając brzegi stron po ich sklejeniu, a następnie potraktowałam je 
brązowym distress ink... Oto efekt końcowy ze stronami ozdobionymi tylko gałązkami...

Popularne posty

1786/ Niekończąca się kartka- jak zrobić...

1789/ Craft Party...

1792/ Nie tylko babskie spotkanie...