niedziela, 16 czerwca 2013

466/ Recyklingowe tagi i czterolistna koniczyna...

Za namową kilku wspaniałych duszyczek, którym serdecznie dziękuję za nieocenione słowa otuchy, podniosłam się z upadku i stworzyłam parę tagów. Są jednostronne, ale na podwójnym papierze, wykonane dosłownie z resztek kartoników, które stały się ich bazą, papierów, biżuterii i wszelkiego regimentu odpadków. Tak więc znajdziecie tu nawet popsuty zegarek, którego nie rozbroiłam, zostawiając go takim, jaki jest na pierwszym tagu. Połączyłam je kółkiem- już gdzieś to widziałam- do którego przyczepiłam różności, by nadały temu osobliwemu "albumikowi" niepowtarzalny charakter. Po drugiej, gładkiej stronie, wpiszę myśli zaczerpnięte z "Alicji w krainie czarów", których "otrzymałam" sporo od komentatorek postu o candy- tak jak obiecałam zrobić. Teraz postanowiłam dodać go jako dodatkowy fant- nic tak bowiem nie przynosi radości, jak obdarowywanie innych, szczególnie pracą swoich rąk :) To na tyle w dzisiejszym poście- i... smutki nieco odeszły w cień ;) Pozdrawiam wszystkich zaglądających do mnie, szczególnie zaś tych, którzy zostawiają swój ślad w postaci komentarza :)


...i tagi przedstawiające się po połączeniu i ozdobieniu ;)


 Na zakończenie pokażę jeszcze co znalazłam na maleńkim skrawku trawnika przed domkiem mojej córki...
...są to dwie 4-listne młode koniczynki- symbol szczęścia?... :)

1829- Moje miasto z innej strony...

Tym razem zapuściłam się w tereny znane mi z dzieciństwa, a jednak od tamtej pory nie miałam okazji. Cudowne słońce, przeglądające się ...

Popularne posty