Próbnik...

Moim nowym nabytkiem jest próbnik materiałowy składający się z 70 próbek. 
Kiedy go zobaczyłam, wyobraźnia podpowiedziała mi, że mogłabym zrobić z niego 
album materiałowy. Próbki są różnej grubości, dlatego rozbiorę go i zużyję tylko 
te grubsze materiały. Taki album będę robiła po raz pierwszy. 
Tu pokazuję tylko parę wzorów, bowiem nie sposób, by pokazać 70 szt.

Popularne posty z tego bloga

1537/ "Serce człowieka obmyśla drogę...

1711/ Życzenia Wielkanocne...

1651/ Diabelskie szarości...