Rutyna- artyournal...

Rutynowo... w moim artyornalowym pamiętniku, ktora mówi sama za siebie.
Kiedyś, po latach, wzbudzi wspomnienia niezwykłości danej chwili...
Jedną ze stron pamiętnika wypełniłam resztkami papierów, którą ostemplowałam,
twarz wycięta z okładki zniszczonej książki z punktu skupu makulatury, 
z tejże książki wycięte zdania, dopełniające całości, 
poza tym wykorzystałam elementy z wykrojnika...
http://scrapujace-polki.ning.com/forum/topics/artjournal-61-rutyna-14-01-20-01-2013
Oto artyournalowa strona pamiętnika...

Popularne posty

1760/ Anioł i... przyjaciele

1754/ Sobotnie spotkania...

1758/ Ogród dzieciństwa...